Biedronkowe teksty

Piosenka z ogonkiem
(ulubiona piosenka Kubuli)

1. Wiewiórka, lisek i zając
futrzane ogonki mają.

Ref. Tylko biedronka nie ma ogonka .
Nie ma ogonka biedronka.

2. Koguty, bociany i wrony
pierzaste mają ogony.

Ref. Tylko biedronka nie ma ogonka
Nie ma ogonka biedronka.

3. Wieloryb, krokodyl i ryba
z pomocą ogonka pływa

Ref . Tylko biedronka nie ma ogonka
Nie ma ogonka biedronka

Biedronka żartownisia

Boża krówko…
Agnieszka Osiecka

Boża krówko, leć do nieba
przynieś mi kawałek chleba
a do chleba trochę szczęścia
a do szczęścia trochę wiary
a na deser jakieś czary, jakieś mary.
Do nieba droga daleka
a boża krówka mała.
Przyrzekła nie doleciała.
A w niebie chmury kamienne
kolano panna zbiła.
Przyrzekła nie powróciła.
A w niebie chleba nie pieką.
Biedronka zapłakała.
Przyrzekła i nie dostała.
Leć do nieba…

Żuk
Jan Brzechwa

Do biedronki przyszedł żuk,
W okieneczko puk-puk-puk.

Panieneczka widzi żuka:
„Czego pan tu u mnie szuka?”

Skoczył żuk jak polny konik,
Z galanterią zdjął melonik

I powiada: „Wstań, biedronko,
Wyjdź, biedronko, przyjdź na słonko.
Wezmę ciebie aż na łączkę
I poproszę o twą rączkę”

Oburzyła się biedronka:
„Niech pan tutaj się nie błąka,
Niech pan zmiata i nie lata,
I zostawi lepiej mnie,
Bo ja jestem piegowata,
A pan – nie!”

Powiedziała, co wiedziała,
I czym prędzej odleciała,

Poleciała, a wieczorem
Ślub już brała – z muchomorem,

Bo od środka aż po brzegi
Miał wspaniałe, wielkie piegi.

Stąd nauka
Jest dla żuka:
Żuk na żonę żuka szuka

A. Tur

Uskarżał się mały muchomor,
Pod brzózką się tuląc do mamy,
Dlaczego, choć piękny rzekomo,
Czerwony kapelusz ma w plamy.

Biedroneczki są w kropeczki i to chwalą sobie,
U motylka plamek kilka służy ku ozdobie,
W drobne cętki storczyk giętki liliowe tuli płatki,
Ty mój grzybku też masz łatki i śliczny kapelusik,
Więc niech stale cię nie smuci ten drobny biały rzucik.

Konik polny i boża krówka
Jan Brzechwa

Konik polny z bożą krówką
Poszli raz ku Kalatówkom.

Patrzą w górę – a tu góra
Cała szczytem tonie w chmurach.

Konik polny rzekł, pobladłszy:
„Popatrz, góra jak się patrzy!”

Boża krówka aż struchlała:
„Idzie na nas góra cała!”

Co tu robić? Konik polny,
Do decyzji szybkich zdolny,

Rzecze: „Mam ja wyjście proste;
Trzeba jej dorównać wzrostem,

W walce z górą ten coś wskóra,
Kto się stanie sam jak góra!”

Szybko wzięli się do dzieła,
Boża krówka się nadęła,

Rosła, rosła i pęczniała,
Wkrótce miała metr bez mała.

Rósł też dzielnie jej towarzysz
I wciąż pytał: „Ile ważysz?”

Bo im przecież z każdą chwilą
Przybywało po pięć kilo.

Tak więc rośli, rośli, rośli,
Aż wyrośli znad zarośli,

Aż się stali, daję słowo,
Jedno koniem, drugie krową.

Kropki biedronki

Biedronka siedem kropek miała ,
pierwszą od rosy dostała,
drugą od słońca złotego,
trzecią od wiatru halnego,
czwartą od deszczu kropelki,
piątą od ziemi karmicielki,
szóstą od – już nie wiem od kogo.
Wszystkie siedem niosła w komplecie ,
Ażeby szczęście dawały dzieciom…

Kropki biedronki
Po zielonych łąkach
Po kwiatowych łąkach.
Z łodyżki na listek,
wędruje biedronka
Spotkała ślimaka
i małego żuka.
Gdzie idziesz biedronko?
Czego tutaj szukasz?
A biedronka płacze.
Łapką łzy ociera .
Pogubiłam w trawie kropki.
Co ja zrobię teraz?
Motyl – Nie martw się biedronko.
Słonko mocno grzeje.
Wietrzyk lekko wieje.
Wzorki, kropki ma motylek.
Pożyczy ci jedną na chwilę.

Jak biedronka zgubiła kropki
Wanda Chotomska

W poniedziałek bardzo rano
pierwsza kropka wpadła w siano.

Drugą kropką wiatr we wtorek
grał w siatkówkę nad jeziorem.

W środę kos dał swoim dzieciom
do zabawy kropkę trzecią.

W czwartek czwarta z siedmiu kropek
w świat ruszyła autostopem.

Piąta kropka w piątek rano
wpadła w studnię cembrowaną.

Szóstą kotek wziął w sobotę
i nie oddał jej z powrotem.

A ta siódma przy niedzieli
spadła w mieście z karuzeli.

Biedroneczka
Agata Talaska

Szła polna dróżką biedroneczka mała,
Czerwona była cała.
Na plecach dwie czarne kropeczki dźwigała
Ciekawa, światu się przypatrywała.

Polne kwiaty pokazywały jej swe strojne szaty,
Kolorowe motyle tańczyły przy niej przez chwilę,
Małe rogate ślimaczki chowały się pod krzaczki,
Pracowite mrówki robiły do domu swego przybudówki,
Zaś brzęczące pszczółki z kwiatka na kwiatek sfruwały i słodki nektar zbierały.
Nieopodal w przydrożnej kałuży kapał się chrabąszcz duży.

I nagle cos zaszeleściło,
I wszystko w koło się zmieniło.

Polne kwiaty schowały główki w swe strojne szaty,
Tańczące motyle zniknęły gdzieś na chwilę,
Małe rogate ślimaczki oniemiały w bezruchu biedaczki
Szybciutko uciekły mrówki do swej nowej przybudówki
Pszczółki, które nektar zbierały wysoko w niebo wzleciały,
A chrabąszcz, ten z przydrożnej kałuży, schował się pod kamień duży.
Na środku dróżki jak osłupiała stała biedroneczka mała.

Śpiew i wrzawa w powietrzu zahuczała,
To dzieci gromadka wesoło dróżką maszerowała
I omal biedronki nie rozdeptała.

Nagle głos swej mamy usłyszała.
I cóż podróżniczko mała
Czy nowy świat już poznałaś?
Zapamiętaj kochanie, choć świat ten ciekaw jest,
Najbezpieczniej przy mamie, przynajmniej póki małaś jeszcze jest.

Biedroneczka
Ewa Nowik

Biedroneczko mała,
ładne kropki masz.
Czy nam po kropeczce
jednej czarnej dasz?

Nie dam wam kropeczek,
bo tyle latek mam
ile kropek na skrzydełkach.
Policz sobie sam!


Biedroneczka i słoneczko
Ewa Nowik

Była sobie biedroneczka
co szukała wciąż słoneczka.
Rozglądała się ciekawie
i szukała w wodzie, w trawie,
aż znalazła je u góry,
bo schowało się za chmury.

Niegrzeczna Biedroneczka
Ewa Nowik

Biedroneczka mała
mamy nie słuchała.
Niegrzeczna była,
rączek nie myła,
noska nie wycierała
i (a- psik!) kichała.

Aż zachorowała
i do lekarza pojechała.
Potem tabletki brała,
a mamusi obiecała,
że rączki myć będzie
i chusteczkę nosić wszędzie.

Kolor czerwony
Ewa Nowik

Czerwone skrzydełka ma biedronka,
Czerwony mak mruga do słonka,
Czerwone światło mówi nam: „Stój!”.
Czerwony to ulubiony kolor mój!

Mam biedronkę kropkowaną
Muzyka: M. Cukierówna
Słowa: Z. Rogoszówna

Mam biedronkę kropkowaną,
jest bardzo wesoła
Komu oddam tę biedronkę,
ten wejdzie do koła.

Tobie nie dam, tobie nie dam.
Tobie dać też nie chcę
a biedronkę kropkowaną
Kasia weźmie w ręce.

Wierszyk z dzieciństwa nadesłany przez Iwonę

Boża Krówka mama ubrała córeczkę
w nowiutką, uszytą krasną sukieneczkę
i tak jej powiada: „Moja córuś miła,
żebyś mi tej sukni nigdzie nie zbrudziła.”
Nad wieczorem córuś powraca do mamy,
ma na krasnej sukni wielkie czarne plamy…
„Coś robiła, gadaj, bo pójdziesz do kątka”.
„Ach, mnie całowały małe murzyniątka
i to proszę mamy
są kropeczki-pamiąteczki
a wcale nie plamy”…

Biedronka
Lech Konopiński

Błyszczą jej kropki
w promieniach słonka,
gdy się po łąkach
błąka biedronka.
Lubi pić nektar
w wiosennych sadach,
zielone mszyce
z liści wyjada.

Biedroneczka

Biedroneczka mała malutkie miała stopki,
czerwoną sukienkę, na niej czarne kropki.
Biedroneczka miła tutaj do nas przyleciała.
Bardzo razem z nami tańczyć, śpiewać chciała.

Po zielonych łąkach
Po kwiatowych łąkach.
Z łodyżki na listek,
wędruje biedronka
Spotkała ślimaka
i małego żuka.
Gdzie idziesz biedronko?
Czego tutaj szukasz?
A biedronka płacze.
Łapką łzy ociera .
Pogubiłam w trawie kropki .
Co ja zrobię teraz?

Niegrzeczna Biedroneczka
olcia.k.

Biedroneczka mała, po łące sobie hasała. Fruwała, Kwiatuszki wąchała.
Mama stale ją ostrzegała:
- Córeczko moja mała chciałabym żebyś się nie oddalała.
Biedroneczka wcale mamy nie posłuchała.
I na pobliską łąkę się wybrała.
Tam dużo owadów było, a słoneczko zachodziło.
Biedroneczka nim się obejrzała ciemna nocka ją zastała, wtedy się zorientowała, że się zabłąkała.
Usiadła pod listkiem i cicho płakała, szlochała, rozpaczała aż ją mama usłyszała.
Szybciutko po nią poleciała, mocno uściskała i szczęśliwe do domu wróciły.
A z wiersza morał taki
słuchajcie rodziców dzieciaki!


Biedroneczka
PociesznA
Przez lasy i pola biegnie topola
a raczej biegną dwie,
Tam motyle tańczą
zakochane w sobie,
aż po śmierć.
Tylko biedroneczka siedzi sama,
niechciana, niezauważana…
I czeka.
Minęło lato, jesień, zima, wiosna…
I znowu lato,
Pojawił się on.
Pokochał ją…
i ona go pokochała.
Śpiewali aż do utraty tchu
później mówili,
szeptali…
Śpiewali mówili szeptali… śpiewali,
i tak w kółko!
Nastała zima…
Motyle już nie tańczyły,
topole nie biegały.
A biedroneczka, nie była już sama
…niekochana.
W końcu miałą dla kogo żyć!
A przecież żyć,
to istnieć,
a jak istnieć
to tylko dla ukochanej osoby…

Biedroneczka
znalezione w sieci

Kolorowa biedroneczka
jest czerwona jak wstążeczka,
jej brzuszek
jest mięciutki jak kożuszek,
czarne kropki
są wielkości jej stopki
Kiedy nadchodzi wiosna
staje się radosna.
Wskakuje z kwiatka na kwiatek
i wącha każdy ich płatek.


Biedronki i jej kropki
znalezione w sieci

Była sobie raz biedronka
Cała w czarne kropki
Żyła sobie gdzieś na łące,
Wąchała stokrotki.

Fruwała ta boża krówka
Całe dzionki prawie
We dnie grzała się na słonku
Nocą spała w trawie

A że w trawie zimna rosa
Rano ja zastała
Zaziębiła się nieboga:
Kataru dostała

Teraz kicha boża krówka
Pod konwalii liściem.
Od kichania tego właśnie
Spadły jej kropeczki wszystkie.


Barbara LewandowskaDzień dobry, biedronko, ukryta za zasłonką
może chcesz się ze mną bawić w chowanego?
- Nic z tego!
Biedronki są piegowate
i dlatego bawią się latem tylko
- w piegowatego!
Biedronki
Elżbieta Jones

Na wysokiej trawie
Cztery biedroneczki,
Liczyły na sobie
Maleńkie kropeczki.

Trzy kropeczki jedna
Biedroneczka miala,
Drugiej cztery kropki
W myślach dodawala.

Kropkę miała jedną
Biedronka następna.
Szybko doliczyla…,
Lecz nie byla pewna.

U czwartej trzy kropki
Na skrzydełku bylo,
Lecz skrzydel jest para.
Ile wiec przybyło?

Myśli biedroneczka,
Dodała ogólnie.
Czy już policzyłeś,
Ile mają wspólnie?

Biedroneczka

Biadoliła biedroneczka
„Gdzieś mi spadła ma kropeczka!
Zawsze siedem kropek miałam,
i mniej nigdy mieć nie chciałam…”

Szuka w trawie i w kałuży
drepcze wszędzie, aż się kurzy.
Jest! Znalazła się kropeczka!
Skryła się pod skrzydełeczka!


Miłość żuczka do biedronki
Magdalena Kapuścińska

Przyszedł żuczek do biedronki,
zaśpiewały, aż skowronki.
- Witaj moja ukochana,
padnę nawet na kolana,
tylko powiedz, że się zgodzisz,
wtedy bardzo mi dogodzisz.
Jesteś fajną biedroneczką!
Czy zostaniesz mą żoneczką?

Biedroneczka zapłakała.
Nie płacz biedroneczko mała.
Ja chcę byś szczęśliwa była,
byś w dostatku ze mną żyła.
Biedroneczka się wzruszyła,
ramionkami poruszyła.
- Dobrze żuczku niech Ci będzie,
choć zapiszmy się w urzędzie.

Nadszedł ślubu dzień radosny,
żuczek stał pod strzechą sosny,
ujrzał piękny jego kwiat,
potem odlecieli w świat.


Biedroneczka

Mała Biedroneczka 7 kropek miała,
Na zielonej łące wesoło fruwała.
Złapał ją pajączek w swoją pajęczynę
– uratuję Cię Biedronko, a ty mi coś przynieś.
Biedroneczko leć do nieba, przynieś mi kawałek chleba.
Biedroneczko leć do nieba.
Mała Biedroneczka 7 kropek miała,
Na zielonej łące wesoło fruwała.
Złapał ją wróbelek niesie tę kruszynę
– uratuję Cię Biedronko, a ty mi coś przynieś.
Biedroneczko leć do nieba, przynieś mi kawałek chleba.
Biedroneczko leć do nieba.
Mała Biedroneczka 7 kropek miała,
Na zielonej łące wesoło fruwała.
Złapała ją żaba i po wodzie płynie
– uratuję Cię Biedronko, a ty mi coś przynieś.
Biedroneczko leć do nieba, przynieś mi kawałek chleba.
Biedroneczko leć do nieba

Na łące, na łące,na łące są kwiatów tysiące
i tysiąc tęczowych motyli
na łące jest pięknie w tej chwili.

Mamooo…
choć ze mną na łąkę,
chce Ci pokazać małą biedronkę.

Biedronko, biedronko, biedronko
leć tam gdzie słonko
po złote promyki dla mamy
w prezencie mamusi je damy.

Mamooo…
choć ze mną na łąkę
chce Ci pokazać małą biedronkę

Mamusi szczęścia potrzeba
leć po nie biedronko do nieba…

Już wieczór się zbliża, bo słonko się zniża
i mgła się nad łąką unosi
do domu wracamy a uśmiech mej mamy
radością rozjaśnia ciemności…

Ile kropek ma biedronka?
Sara Segal

Za górami za lasami,
Za morzami, nad wydmami
Stał osiołek na pstrej łące
I przyglądał się biedronce.

Coś przeżuwał, przy tym chrząkał:
- Ile kropek ma biedronka?
Nie mógł kropek się doliczyć,
Choć uparcie mózg swój ćwiczył.

Nie znał liczb powyżej pięciu
A tu trzeba do dziesięciu.
Może Kubuś mu dopomoże
Zanim sen osiołka zmoże?

Kubuś myśli, jęczy stęka:
- Ja nie umiem na dwóch rękach
odejmować i dodawać.
W końcu to biedronki sprawa.
Niech mu sama o tym powie
Ile kropek ma na głowie.

- Nie na głowie, na skrzydełkach
a to jest różnica wielka.

- Chciałem tylko zauważyć,
że w kropeczkach jej do twarzy.

- Kubusiu, żarty sobie stroisz
a osiołek jak stał, stoi.
I nie może z miejsca ruszyć
A ty mi tu głowę suszysz.

- Już rozumiem! – Kubuś zawołał -
- Jemu jest potrzebna szkoła!
Kiedy skończą się wakacje
Uczcie dzieci się zażarcie.
Uczcie dzieci się na zdrowie,
Żyć przeszkadza pustka w głowie.

I postawił wielokropek:

- Ile ma biedronka kropek?
…….

Biedronka
Jadwiga Koleśnik

Wyszła Ola raniusieńko
do ogrodu swego.
Na listeczku coś się rusza.
- A co to takiego?

Na listeczku zieloniutkim
biedronka siedziała
i małymi skrzydełkami
siebie wachlowała.

Patrzy Ola z ciekawością
na biedronkę małą.
Jaką piękną ma sukienkę,
czerwoniutką całą.

Ta biedronka, jak muchomor
kropeczki ma małe.
Tylko, że biedronka czarne,
a muchomor białe.

Pyta Ola biedroneczkę,
skąd się ona wzięła.
Lecz ta nic nie powiedziała,
w górę pofrunęła.